Supon zdobywa Puchar im."Chasia" Zańczuka
- Szczegóły
- Jacek Imiołek
Pierwsze tegoroczne trofeum zdobyte! III Puchar Ligi wywalczyli gracze zespołu SUPON. Jak zwykle w dniu Finału WOŚP halę wypełniają sympatycy koszykówki bo i jest na co popatrzeć. Finał Pucharu Ligi zawsze jest emocjonującym widowiskiem i tym razem było nie inaczej.
Jako pierwszy punkty zdobył w meczu Łukasz Kowalski dla zespołu Supon, chwilę później kolejne dwa dołożył Maciej Kwietniewski i zrobiło się 4-0. Wynik jak wynik ale piszę o tym bo aż do trzeciej kwarty był to dystans, który niemal nie ulegał zmianie. Wynik części meczu od trzeciej do dwudziestej piątej minuty wyniósł 35-35. Później przestój drużyny CES wykorzystali rywale i na koniec trzeciej kwarty uzyskali dziesięciopunktową przewagę. Czwarta kwarta rozpoczęła się od przestoju graczy Suponu. Dwie trójki Dawida Łucia i jego punkty z rzutów osobistych pozwoliły odrobić prawie całą stratę do Suponu. Jednak pogoń CES’u przerwały najpierw punkty „na przełamanie” Łukasza Kowalskiego a następnie dwa perfekcyjnie i pewnie wykonane rzuty wolne Pawła Bogdana po niepotrzebnym przewinieniu technicznym Tomasza Dąbrowskiego. Po jednym celnym osobistym D. Łucia znów przewaga Suponu wzrosła do 4-6 punktów i utrzymywała się aż do czterdziestej minuty meczu. Ostatnie sekundy meczu obfitowały w faule i w konsekwencji rzuty osobiste, które jednak pozwalały graczom Suponu na zwiększanie przewagi . Ostatnia minuta meczu to 8-4 dla Suponu a cały mecz 73-63. Zespół Supon okazał się grupą równorzędnych graczy i właśnie zespołowość przyniosła im sukces. Obrona CES’u skupiła się na liderach zespołu Pawle Bogdanie i Macieju Stefanowskim a najlepiej punktował Dawid Raszpunda 23 a grę świetnie prowadził i zdobywał punkty w ważnych momentach Łukasz Kowalski. Lider CES’u Andrzej Kirejczyk nie zawiódł, zdobył 21 punktów, dobrze też w ostatniej kwarcie zagrał Dawid Łuć przewracając na kilka minut nadzieję sympatykom CES’u na końcowy sukces, jednak pozostali gracze zagrali poniżej oczekiwań a Tomasz Dąbrowski chyba wręcz zaszkodził drużynie wdając się w niepotrzebną dyskusję, co zaowocowało przewinieniem technicznym i łatwymi punktami dla rywali. Na pocieszenie dla przegranych i przestrogą dla zwycięzców niech będzie to, że w poprzednich sezonach zdobywca Pucharu nie powtórzył sukcesu w walce o tytuł Mistrza Ligi.
Wybór MVP Finału, ze względu na zespołową grę Triumfatorów, nie był sprawą prostą, równie dobrze mógł to być Dawid Raszpunda czy Paweł Bogdan, ale zasłużenie tytuł ten przypadł Łukaszowi Kowalskiemu.
SUPON - CES 73-63
(17-14, 16-15, 17-11, 23-23)
Supon: Łukasz Kowalski MVP finału 12, Dawid Raszpuda 23, Paweł Bogdan 17, Maciej Kwietniewski 10, Maciej Stefanowski 6, Krzysztof Rodziewicz 3, Maciej Milczarek 0, Piotr Sokołowski 0, Krzysztof Gibalski 0,
CES: Andrzej Kirejczyk 21, Dawid Łuć 9 (2x3), Maciej Tartas 9, Marek Korgiel 8, Maciej Kamieniarz 5, Daniel Kmita 5, Tomasz Dąbrowski 4, Piotr Bartkiewicz 2, Mariusz Hamera 0, Cezary Tudruj 0
Z aukcji przedmiotów jakie otrzymaliśmy do zlicytowania najkorzystniej zbyte zostały wina z Domu Wina „Mario”. Piękniejsza część widowni walczyła pomiędzy sobą o zestaw i uzyskaliśmy rekordową sumę 450,-.
Nieco mniejszym zainteresowaniem cieszyły się pozostałe gadżety: piłka 150,- koszulka 100,- i karnet Pure Fitness 50,-. W sumie po przeliczeniu wszystkich zebranych pieniędzy okazało się że jest ich 1916,05 złotych i kilka monet zagranicznych. Wielkie, wielkie dzięki za każdy grosz wrzucony do puszek WOŚP. Serdeczne podziękowania dla Marcina Kozaka, Krzysztofa Szumskiego Prezesów AZS SA, Dyrektora Klubu Pure Fitness w Koszalinie Piotra Chojnackiego i Martina Sikory z Domu Wina „Mario”.Rozegraliśmy również kilka meczów ligowych, po których zawodnicy również zasilali puszki WOŚP w wymiarze złotówka za punkt.
tekst: Sylwester Gawroński
foto: Jacek Imiołek
Na stronie
Odwiedza nas 4 gości oraz 0 użytkowników.


