AZS Koszalin- Kotwica Kołobrzeg 80:70
- Szczegóły
- Jacek Imiołek
W derbowym pojedynku pomiędzy AZS Koszalin i Kotwicą Kołobrzeg zwycięstwo 80:70 odnieśli gospodarze z Koszalina. Po pierwszej części meczu nic nie wskazywało iż to akademicy wyjdą z pojedynku z wygraną. Kołobrzeżanie wygrali pierwszą kwartę 28:17 głównie dzięki rzutom trzy punktowym Marko Djurićia i dobrej obronie Darella Harrisa (14 pkt i 18zb).
Debiutujący na ławce akademików Andrej Urlep w drugiej kwarcie dał odpocząć liderom Georgowi Reese i Igorowi Milicić. Był to ruch jaki często stosują trenerzy w NBA, gdzie w drugiej kwarcie więcej do powiedzenia mają zawodnicy z ławki. Jak się okazało odpoczynek dobrze zrobił liderom AZS. W trzeciej kwarcie to właśnie oni wraz z dobrze dysponowanym Marcinem Dutkiewiczem doprowadzili do serii 15:0. Tak wypracowana przewaga- jak ocenił trener Czarodziejów z wydm Tomasz Mrożek- pozwoliła wygrać biało-niebieskim. Na wyróżnienie wśród pokonanych zasłużył wspomniany Darell Harris, natomiast wśród wygranych "odkurzony" Marshall Strickland i Callistus Eziukwu (10 zbiórek w 22 minuty). Kołobrzeżan zawiódł Jessie Sapp (2/14 z gry głównie dzięki dobrej obronie Marshalla i Igora). W koszalińskiej ekipie kolejny raz zawodzi Marko Lekić (wystąpił tylko w przegranej 11 pkt pierwszej kwarcie), który niestety nie wywiązuje się z zadań jakie powinien wykonywać center (0 zbiórek). Może warto rozważyć ustawienie Marko na pozycje nr 4, gdzie mógłby zmieniać Georga Reese?
Na te i inne pytania odpowiedzi znajdziemy już w najbliższych meczach akademików. Już w środę zaległy mecz z Warszawską Politechniką a w sobotę wyjazd do Poznania.
Na stronie
Odwiedza nas 5 gości oraz 0 użytkowników.


